Znane święta i zwyczaje protestanckie

Protestantyzm w Polsce wbrew pozorom wcale nie jest marginalnym zjawiskiem. 

Uwarunkowania historyczne,  kontrreformacja sprawiły, że protestantów w jednych rejonach kraju jest więcej, a w innych niej.

Rzadko mówi się o świętach i zwyczajach protestanckich, ponieważ nie są one spektakularne i wynikają z Biblijnych założeń duchowego życia.

Oczywiście tak jak katolicy, tak i protestanci obchodzą Boże Narodzenie  i Wielkanoc . Jednak nie przykładają aż takiej wagi do tradycyjnej oprawy świat, gdyż ( i znów wynika z Biblijnego podejścia do życia) tradycja nie jest ważna i może przysłonić prawdziwy sens i istotę świąt chrześcijańskich. Denominacji protestancki jest wiele, ale główna myśl jest jedna – Bóg jest jeden w trzech osobach, dzięki ofierze Jezusa człowiek może być zbawiony przez wiarę i nowonarodzenie, „nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił”.

Jedni protestanci ubierają choinkę w Boże Narodzenie, a inni nie. Jedni jedzą tradycyjne potrawy polskie, a inni zupełnie dowolne. Ale wszyscy czytają Biblię rozważają Boże słowa. Podczas Wigilii są to nie tylko fragmenty ewangelii, ale również proroctwa z Księgi Izajasza zapowiadające przyjście Jezusa na świat. Protestanci obdarowują się wzajemnie prezentami i dzieciom przypominają, że największym prezentem jaki człowiek mógł dostać od Boga Ojca, to Jezus Chrystus.

Można powiedzieć, że największym świętem protestanckim jest Wielkanoc. Jest ona ściśle powiązana z Bożym Narodzeniem i to jest podkreślane. Jest po prostu jego konsekwentną kontynuacją.  W krajach protestanckich Wielki Piątek jest dniem wolnym od pracy, natomiast lany poniedziałek nie. Bo też dlaczego miałby być, skoro nie ma on zupełnie Biblijnego uzasadnienia? W Polsce każdy protestant ma zapewnione przepisami prawo do uzyskania dnia wolnego w Wielki Piątek.

Protestanci silnie odcinają się od pogaństwa we wszelkiej formie, dlatego w Wielką Sobotę nie święcą pokarmów, nie malują jajek, pamiętając o pogańskiej proweniencji tego zwyczaju. Biblia mówi wyraźnie, że wszelkie czary i magia są złe w oczach Bożych, a kto takimi sprawami się zajmuje jest wrogiem  Boga. 

Protestanci czerpią radość z życia związanego z Bogiem, Bóg nie pojawia się tylko w ich życiu wraz ze świętami. Dni świąteczne są dla protestantów jakby pretekstem, aby wspominać konkretne wydarzenia Biblijne.  Jest to czas radości z powodu Bożej łaski, jaką Bóg okazał grzesznym ludziom.

Najważniejszym, bo nakazanym przez samego Jezusa świętem, które Chrześcijanie powinni obchodzić, jest Pamiątka Ofiary Jezusa na krzyżu. Dlatego niedziela i Pamiątka właśnie, czyli spożywanie chleba i wina podczas nabożeństwa, jest tak dla Protestantów tak ważna. To jest istota wiary chrześcijańskiej, wtedy wszystko się dokonało i dlatego pamięć o tym w formie nakazanej przez samego Boga protestanci celebrują najbardziej, traktując sprawę bardzo poważnie. Tylko osoba dorosła, świadoma tego co czyni może do Pamiątki, przystąpić,  gdyż tylko osoba dorosła może ponosić odpowiedzialność za swoje czyny. Biblia wyraźnie ostrzega, że niegodne spożywanie chleba i wina, które są symbolem ofiarowanego na krzyżu ciała i krwi Pana Jezusa, grozi konsekwencjami duchowymi. Tradycyjnie uważa się , że osobą dorosłą duchowo może być co najmniej szesnastolatek i szesnastolatka. 

Ważnym wydarzeniem z życiu zboru protestanckiego jest chrzest i przyjęcie nowego członka do wspólnoty. Ochrzczona może być tylko osoba dorosła poprzez całkowite zanurzenie w wodzie (rzeka, jezioro lub zborowe baptysterium) następuje to po publicznym złożeniu świadectwa swojego nawrócenia. Przyjęcie do zboru jest duchowe i nie wiąże się raczej (w zależności od denominacji ) z żadnymi administracyjnymi zapisami. Członkowie zboru modlą się nad nowonawróconym.

Najważniejsza rzeczą dla protestantów jest głoszenie ewangelii  i każda zborowa uroczystość jest okazją do jej zwiastowania. Tradycją w pewnym sensie są ewangelizacje uliczne i namiotowe, kiedy to ewangelizatorzy jeżdżą po kraju głosząc Słowo Boże. Międzynarodowe Stowarzyszenie Gedeonitów, działające także w Polsce, prowadzi ewangelizację w więzieniach, szpitalach, na ulicach i innych miejscach publicznych (zawsze po uzyskaniu zgody) rozdając chętnym bezpłatne egzemplarze Nowego Testamentu.

Świętem  protestanckim usankcjonowanym prawnie jest 31 października, czyli Dzień Reformacji na pamiątkę dnia, w którym Marcin Luter przybił do drzwi kościoła słynne 95 tez, w których domagał się reformacji kościoła katolickiego (porzucenia komercjalizacji-sprzedaży odpustów i ogólnie rzecz biorąc Biblijnego nauczania i życia). Ale  tego dnia protestanci nie świętują w jakiś szczególny sposób, poza pamięcią tylko, gdyż nie na człowieku opiera się wiara ewangelicznych chrześcijan, czyli protestantów. 

Można powiedzieć, że tradycję protestancką tworzą Biblia i śpiewnik, z którego korzystają na nabożeństwach.  Prawdziwi protestanci żyją z Bogiem i żyją Biblią. To przekazują to kolejnym pokoleniom, aczkolwiek, by życie z Bogiem i z Biblią było prawdziwe, każdy musi się nawrócić osobiście. Tego nie można przekazać poprzez tradycję, gdyż wtedy życie Biblią sprowadzi się do mechanicznego powtarzania tego, co słyszało się w dzieciństwie.  A nie o to przecież Bogu chodzi…